Łapówa Party.


Kilka lat temu w gdańskim klubie Yesterday wspólnie z moim szalonym kolegą ze sceny Końjem urządziliśmy wieczór kabaretowy pod nazwą Łapówa Party. Było to za pamiętnych rządów premiera Leszka Millera, świeżo po serii większych i mniejszych afer korupcyjnych, których perłą w koronie była zadyma z posłem SLD Andrzejem Pęczakiem i podarowanym mu w zamian za przychylność mercedesem w wersji „full wypas".