Chińczycy zbudują nam wszystko.


„Chińskie firmy mogą zbudować wszystko”– obwieścił wczoraj minister sportu Mirosław Drzewiecki. To przełomowe odkrycie jest efektem wizyty, jaką w ostatnich dniach złożył w Pekinie Drzewiecki wraz z wicepremierem Grzegorzem Schetyną. Panowie pojechali tam po to, aby rozmawiać z chińskimi firmami na temat inwestycji infrastrukturalnych w Polsce. Taka jest przynajmniej wersja nieoficjalna.