„FAKTOWI” ZAMIAST LAURKI


Loading

Gazeta codzienna „Fakt” ma pięć lat. Za rok pójdzie do szkoły. Może by się nawet czegoś nauczyła, gdyby nie powszechne kadzenie z okazji obchodzonych właśnie urodzin. Kto żyw przesyła pełne zachwytów adresy dziękczynne. Także ci, którzy „Faktu” nie znoszą, mają o nim jak najgorsze zdanie i po kątach krytykują. Nawet prezydentowi i premierowi zabrakło odwagi, by powiedzieć (napisać) prawdę lub choćby jej część. Wysmażyli ckliwe laurki w nadziei, że za dobre słowo zostaną oszczędzeni.