Karnowski vs. Tusk. Kaczyński vs. rynek


Rzepa, Wyborcza i Dziennik opisują awanturkę na i przed salą obrad Rady Miasta Sopot. Wiadomo, że Kurski gryzł, a Wałęsa (zwany tam "młodym Bolkiem") odgryzał etc. Nb., trudno sie dziwić Kurskiemu, że rzuca się na świeże mięso w postaci nagranego prezydenta, który gdyby był z PiSu, to już by go Ćwiąkalski osobiście aresztował (na mocy nowego rozporządzenia) i obwoził w klatce po kraju