Feed

Blog Radosława Popieli

Kilka słów o sobie.
Urodziłem się 17 stycznia 1977 roku w Szczecinie.
Ukończyłem I Liceum Ogólnokształcące w Szczecinie. Następnie
Politologię na Uniwersytecie Szczecińskim
(specjalizacja „komunikacja międzykulturowa”) i
podyplomowe Studium Integracji Europejskiej w
Krajowej Szkole Administracji Publicznej w Warszawie

Źródło: http://www.mojageneracja.pl/8525946/rss
Aktualizowano: 21 min. 57 sek. temu
Następna aktualizacja: jeszcze 38 min. 3 sek.

Korporacja Geremka

Korporacja Geremka– tekst ukazał się w Kurierze Szczecińskim w wydaniu weekendowym 18-20 lipca. Jeszcze kilka dni temu rozmawialiśmy o polityce, o planach na bliższą i dalszą przyszłość, o wyborach w USA, o nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Teraz nagle pustka.

Korporacja Geremka cd...

Wspominając Bronisława Geremka trzeba jednak przypomnieć o rzeczach niemiłych. Profesor nie miał bowiem łatwo w życiu i w polityce. Teraz wszyscy wspominają Go w samych superlatywach, ale jeszcze niedawno atakowali go bez pardonu. Był politykiem aktywnym do ostatniej chwili. Zawsze w „kursie dzieła”. Jeżeli coś się działo, słychać było o nowych inicjatywach, jak choćby ostatnia idea szerokiej koalicji do Parlamentu Europejskiego, wiadomo było, że miał w tym udział.

bez profesora Geremka bedzie jakoś dziwnie...

Smutno, pusto, ale właśnie dziwnie, bo przyzwyczaiłem się, myślę, że nie tylko ja, iż zawsze jest. Że jest obecny, dba o polskie interesy w Europie i na Świecie, że służy radą... Można się z nim było nie zgadzać, o różnicy zdań między nami na temat nominacji Obamy pisałem, ale zawsze był, był opoką i wsparciem... będzie mi go bardzo brakowało.

Prawdziwe problemy

Obiecałem opisywać swoje spostrzeżenia i pracę w Bundestagu zatem tym razem cos o prawdziwych problemach czyli oderwanie się od IPNu

Impresje cd...

 Porównując pracę parlamentarzystóww Niemczech i w Polsce to u nas jest to raczej robotapartyzancka. Większość posłów ma swoje biura tylko w regionie, wWarszawie nie mają poza pracownikami klubu żadnych swoich ludzi.Nad prawem pracują u siebie w regionie, zlecają prace lub opierająsię na klubie, ale jest oczywiste, że pracowników klubu zawszebędzie za mało aby praca była efektywna.

Impresje berlińskie

Z założenia miał to być dziennik, w którymchciałem opisać swoją wizytę studyjną w niemieckim Bundestagu, aledzieje się tyle, że jestem już spóźniony o 2 dni  zatemniech będą spostrzeżenia, przemyślenia, impresje  z tejwizyty  Pierwsze wrażenie pierwszego dnia pracy to ogromBundestagu i wspaniałe (rzeczywiście architektoniczniedoskonałe),

Jednak Obama :)

Jeżelipotwierdzi się dominacja Obamy będę musiał poważnie porozmawiać zprof. Geremkiem Nie tylko okaże się, że miałem rację tododatkowo nie tylko pierwszy "nie biały" zostanie kandydatem naprezydenta nominowanym przez Partię Demokratyczną, ale duet zClinton jako wiceprezydentem może pokonać kandydata Republikanów ispowodować, że będziemy mieli pierwszego afroamerykanina jakoprezydenta USA Jeżeli to sięsprawdzi to będę żądał od profesora satysfakcji... może być butelkadobrego wina  

Prokurator dobry na wszystko

To takie polskie, takie swojskie – jeżeli cos dzieje się nie tak lepiej szukać winnych niż zastanowić się nad istotą problemu. Zamiast zastanowić się dlaczego Polki wybierają poród w Schwedt a nie w Szczecinie nasyłamy na matki prokuraturę i każemy tłumaczyć się dlaczego zrobiły to co zrobiły. Co prawda nie uda się już cofnąć czasu, ale może uda się nastraszyć te, które taką możliwość rozważają.

Nowy Marszałek z Koszalina

Od wczoraj Województwo Zachodniopomorskie ma nowego Marszałka -Władysława Husejkę. To dobrze i źle.Dobrze, bo zakończył się żenujący spektakl tajnych, bo powodówcofnięcia rekomendacji nie poznał nikt, oskarżeń wobec NorbertaObryckiego i z nowym Marszałkiem urząd będzie mógł wrócić do swoichzadań.Źle, gdyż stracił na tym Szczecin. Marszałkiem województwa zostałmieszkaniec Koszalina, który mówi, że Szczecin na tym nie ucierpi.Pytanie czy zyska?

SDPL wreszcie wychodzi

Choć niestetydo własnego koła parlamentarnego. Nie przekreśla to mam nadziejęszans na wspólne porozumienie i utworzenie w nieodległejprzyszłości klubu parlamentarnego z udziałem posłów będącychobecnie członkami SLD. Rozumiem rozterki kolegów z SDPL i2-tygodniowe zwlekanie, nie była to dla nich decyzja łatwa,obawiali się, że zostaną okrzyknięci zdrajcami po raz kolejny cozresztą się stało.

Wychodzi szydło z worka...

Mamy kolejnąodsłonę w sprawie "aksamitnego rozstania" i na jaw wychodzą kolejnerzeczywiste powody rozstania. Chciałbym wam przytoczyć wypowiedźWojciecha Olejniczaka z wczorajszej Rzeczypospolitej - "Wszystkieręce na pokład. Każdy się przyda. Kiedyś już pan to mówił, a później okazałosię, że nie mogą to być ani ręce Leszka Millera, ani Marka Dyducha,ani Józefa Oleksego. Miller i Dyduch należą już doinnych partii. Ale Józef Oleksy to osobna historia. Został źlepotraktowany i było mi żal, że musiał odejść z partii z powoduchwili słabości.

Żegnajcie....

To prawdopodobnie ostatnia wiadomość zeSzczecina!

Husaria!!

Dziś nie będępisał o tym czy rozwód SLD z demokratami odbył się aksamitnie czynie (to napisała już red. Paradowska na swoim blogu), nie będępisał o roli prezydenta Kwaśniewskiego w utrzymaniu projektucentrolewicy (tan sam się dzisiaj niezbyt zresztą ciekawiewypowiedział w TOKu) i nie będę mówił czy nowy klub parlamentarnypowstanie bo tutaj wciąż rozmowy trwają... Dziś sportowoKrótkarelacja z meczu Futbolu Amerykańskiego miedzy Husarią Szczecin aDevils Wrocław rozegranego wczoraj w Szczecinie.

Jednak nie tam szybko

Coż jednak nie tak szybko nastąpi powołanie szerszego koła bądzteż klubu złożonego z PD, SDPL i części posłów SLD. Wiele zależyteraz od podejścia SDPL. Spotkaliśmy się dziś z zarządem SDPL, alenie bylo przełomu. Koledzy chcą czekać na ostateczną decyzjękrajowego konwentu. Tylko posłowie SDPL teraz są w staniewywołać "ciśnienie" w pozostałym klubie, dlatego apeluję o odwagę!Warto jeszcze próbować uratować projekt centrolewicy, ale im wiećejczasu upłynie tym będzie trudniej...  

Nowe koło, ale to dopiero początek

Wczoraj pobardzo długim i burzliwym posiedzeniu (ostatnim w tej formie ipewnie jednym z ostatnich pod nazwą LiD) klubu parlamentarnego LiDposłowie PD Bogdan Lis, Marian Filar i Jan Widacki opuścili klub. Posunięciamikierownictwa SLD z ostatniej soboty byli oburzeni nie tylkoposłowie PD, ale także SDPL i większość SLD. Dziękuję bardzo zamocne, ale potrzebne głosy kolegów Andrzeja Celińskiego, MarkaBalickiego czy Zdzisławy Janowskiej. Te głosy pełne solidarności iuznania pracy i wkładu PD w koalicję centrolewicową były ogromniepotrzebne.