Ale miałem szczęście! Nie byłem świadkiem kompromitującego orędzia prezydenta Lecha Kaczyńskiego do narodu polskiego (bo przecież nie do społeczeństwa, które orędzia w naszym kraju jeszcze się nie doczekało).
Z ziemi kalifornijskiej do polskiej (albo na odwrót)
Feed: Blog Roberta Biedronia






