Husaria!!


Dziś nie będępisał o tym czy rozwód SLD z demokratami odbył się aksamitnie czynie (to napisała już red. Paradowska na swoim blogu), nie będępisał o roli prezydenta Kwaśniewskiego w utrzymaniu projektucentrolewicy (tan sam się dzisiaj niezbyt zresztą ciekawiewypowiedział w TOKu) i nie będę mówił czy nowy klub parlamentarnypowstanie bo tutaj wciąż rozmowy trwają... Dziś sportowoKrótkarelacja z meczu Futbolu Amerykańskiego miedzy Husarią Szczecin aDevils Wrocław rozegranego wczoraj w Szczecinie. Przegrała niestetyHusaria choć po zaciętym meczu Dla tych,którzy mają wątpliwości, że sprawa jest poważna powiem, iż byłto mecz ligowy, bo mamy w Polsce juz ligę FA Wyjątkowo ciekawechoć w Polsce jeszcze zupełnie nieznane zjawisko. Warto powiedzieć,że jest to sport w czystej postaci, grają amatorzy pełnizapału w większości sami się trenując i finansując. Wszystkotworzone od podstaw. Wspaniała rzecz choć sport bardzo brutalny ikontuzjogenny (w USA bardzo często zdarzają się na boisku wypadkiśmiertelne). Dlaczego otym piszę? Bo kibicuję Husarii i swojemu bratu który jestjednam z lepszych graczy A co do ostrej walki to opróczwyniku w cyfrach ważny jest wynik w zejściach... na razie naszczęście nie ma zejść śmiertelnych. Wczoraj sanitariusze i karetkimiały sporo do roboty, gdyż kontuzje odniosło aż 4zawodników 2 z Wrocławia i 2 ze Szczecina. 2 ze Szczecinaodniosło poważniejsze urazy i musieli być odwiezieni do szpitaligdzie skończyło sie gipsami! Wrocławianie wrócili o własnychsiłach. Wyrównał się zatem wynik z meczy z zeszłego roku,gdzie wtedy 2 Wrocławian spędziło sporo czasu wszpitalu... dla chętnychlink do Husarii  http://www.husariaszczecin.pl/  i kilkazdjęć...