Wiemy, czego chce prezydent. Już bez emocji, bez wiwatów tłumu ogłasza wprost, że chciałby stanąć na czele koalicji środkowoeuropejskiej przeciw Rosji. Chce również pouczyć "zachód", a zwłaszcza Niemcy i Francję, jak postępować wobec imperialnych zamiarów sąsiada. Prezydent marzy więc o powrocie do zimnej wojny. Świat wojen jest światem mało skomplikowanym, w którym jesteśmy my - "dobrzy" oraz są oni - "źli". Prezydent stałby na czele "dobrych" i kto nie z nim, ten przeciw niemu
Feed: Blog Marka Siwca







