Współczesny sport to raczej choroba niż zdrowie. Zawodników niszczy doping, a także przeciążenia, kontuzje, zalewane alkoholem stresy. Sportowe instytucje toczy korupcja, kumoterstwo, brak kompetencji. Amatorstwo od dawna jest fikcją. Sport to wielkie pieniądze. Także igrzyska olimpijskie dawno przestały być wyrazem szlachetnego współzawodnictwa i braterstwa wszystkich narodów.
PEKIN, CZYLI BÓG TAK CHCIAŁ.
Feed: Blog Joanny Senyszyn













