Platforma obywatelska uprawia propagandę sukcesu. Próbuje ukryć faktyczną sytuację. Pamiętamy, jak w czasie debaty Tusk – Kaczyński, pan premier pytał ile kosztuje kurczak, chleb i kilogram mąki. Dziś już pan premier nie pyta. Minął rok. Ceny oszalały. Niektóre produkty spożywcze są o jedna piątą droższe. Oczywiście, powie analityk, że komputery potaniały o 45 proc.













