Prawdy prawdy jak chleba fakty


Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie zaginionych w latach 1992-94 akt z teczki Lecha Wałęsy – dowiedziały się „Fakty” TVN. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli m.in. współzałożyciel WZZ Krzysztof Wyszkowski i stoczniowiec Henryk Jagielski
Bardzo dobrze wreszcie prawda się obroni
Wydaję się że Bolkiem może być właśnie H.Jagielski .Dokumenty o których mowa były ksero z ksero i nie były liczone i sprawdzane pojedyńczo ,a paczkę przyjęto i paczkę oddano .

Odpowiedzialnym za całość w tej sprawie był świętej pamięci minister Zakrzewski .
To tyle co wiem w tej sprawie i tylko tyle zeznam prokuratorom [jeśli] .LW

Czy wystarczy m/m .

1].Z lat 70 I-skretarz PZPR Edward Gierek tłumaczy, że że robienie z Lecha Wałęsy agenta SB w 1980 roku

było prowokacją za prowokacją stali ludzie z kierownictwa partii: szef MSW Stanisław Kowalczyk oraz jego polityczny protektor Stanisław Kania, członek Biura Politycznego KC PZPR. intryga była wymierzona także w niego samego - informuje serwis dziennik.pl.

2].I minister spraw wewnętrznych po 1989r

Lech Wałęsa miał kontakty z SB, ale na pewno nie był agentem bezpieki. Teczka "Bolka" został stworzona, w momencie, gdy Wałęsa objął ważną funkcję w Polsce – dopiero wtedy tą teczkę zaczęto kompletować - powiedział w TVN 24 były minister spraw wewnętrznych Krzysztof Kozłowski.

Prawdą jest, że w listopadzie 1990 r. wpłynęły wewnątrz resortu kserokopie dokumentów ws. Lecha Wałęsy. Przejrzałem je

Dość dokładnie - mówił Kozłowski.

3].P.P. Żabicki + Grzegorowski UOP-Gdańsk

"Dokumenty dotyczące Wałęsy zostały spreparowane"

A A APAP | dodane 2008-09-30 (17:25)

Były szef delegatury UOP w Gdańsku Henryk Żabicki, zeznający jako świadek w procesie ws. usunięcia tajnych akt urzędu dotyczących TW "Bolka", powiedział, że akt oskarżenia w tej sprawie został oparty na dwóch fałszywych dokumentach.

Dokumenty te najprawdopodobniej nie pochodzą z gdańskiej delegatury.

Kto je wytworzył i kiedy, to trudno odpowiedzieć na to pytanie. To są falsyfikaty i nie ulega to najmniejszej wątpliwości- powiedział Żabicki….

Grzegorowski powiedział, że bardzo zależy mu, by jego proces w tej sprawie toczył się w sposób jawny.

Chcę bowiem dowieść, że cała ta sprawa

jest "prowokacją" wobec Wałęsy.