Dorn


DORN: WPIS O NAJSŁABSZYM OGNIWIE

Kancelaria Premiera opublikowała na swoich stronach internetowych raport o tzw. „incydencie gruzińskim”. Raport sporządził min. Cichocki w oparciu o materiały BOR i notatki polskich dyplomatów. W ten sposób został przez premiera Tuska zdezawuowany wicepremier Grzegorz Schetyna, a także szef ABW, pan Bondaryk, który podpisał sławetny raport ABW z tezą o prowokacji gruzińskiej. I bardzo dobrze się stało, ale opozycja powinna zadbać o to, by na tym sprawa się nie skończyła.

DORN: DWA NOŻE W PLECACH DONALDA TUSKA

Zaprosiła mnie dzisiaj do programu publicystycznego w Polsacie pani Dorota Gawryluk. Przed programem rozmawialiśmy chwilę; pani Gawryluk powiedziała mi, że minister finansów, pan Rostowski stwierdził dzisiaj, że najbliższe lata nie są dobrym czasem na wchodzenie Polski do „węża walutowego”, czyli ERM 2. Nie mam żadnych powodów, by sądzić, że pani Gawryluk pomyliła się. Po powrocie do domu sprawdzałem, czy odnotowano wypowiedź ministra Rostowskiego w sieci. Nic nie znalazłem, może źle szukałem

Dorn: Brak tytułu

24 listopada 2008 r. Poniżej zamieszczam treść listu skierowanego dzisiaj do Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.
Ludwik Dorn
Szanowny Panie Marszałku,
Niepisanym obyczajem jest, że byli marszałkowie Sejmu zachowują powściągliwość w krytycznych wypowiedziach pod adresem swoich poprzedników i następców. Być może zauważył Pan, że dotąd stosowałem się do tej reguły. Jednakże Pańska dzisiejsza wypowiedź dla „Sygnałów Dnia” Polskiego Radia skłania mnie do odstąpienia od niej.

WPIS O POWROCIE POLITYKI WTÓRY

18 listopada 2008 r. Dwie godziny temu otrzymałem z sekretariatu posłów niezrzeszonych tzw. czasówkę, czyli rozpisany na godziny porządek posiedzenia Sejmu. Przeczytałem ją uważnie, szukając w niej dnia i godziny drugiego czytania budżetu, bo chciałem wystąpić w debacie i przedstawić problemy poruszone w poprzednim wpisie na moim blogu. Przypominam, że stwierdziłem tam, że makroekonomiczne założenia do budżetu są całkowicie nierealistyczne

WPIS O POWROCIE POLITYKI

12 listopada 2008 r.
Minął Dzień Niepodległości, który jest świętem radosnym, i który po raz pierwszy po 1989 roku był obchodzony radośnie. Cichnie debata o tym, co powiedział poseł Artur Górski o prezydencie-elekcie Baracku Obamie. Można zatem zając się sprawami poważnymi i poczynić pewien wysiłek, by zajęli się nim także inni. Nie bardzo wierzę w skuteczność, ale, jak mawiają Rosjanie, striemitsa nada.

L.DORN: WPIS O SROCZCE

Jutro w nocy, gdzieś około godziny drugiej Sejm będzie obradował nad zgłoszoną przez PO ustawą o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Jestem posłem niezrzeszonym i zgodnie z regulaminem na każdym posiedzeniu przysługuje mi 6 minut wystąpienia z trybuny sejmowej. Wspomniana ustawa jest jedną z ważniejszych, jakie Sejm dotąd rozpatrywał i dlatego postanowiłem zabrać głos w jej sprawie, ale że pora jest pogańska ( PO nie bez powodu chce ją ukryć w godzinach nocnych) i występ z trybuny pozbawiłby mnie możliwości powrotu do domu ( koleje podwarszawskie nie kursują między 24 a 4), więc korzystam z innej regulaminowej możliwości – złożenia tekstu do protokołu, zaś zamieszczam go na blogu po to, by ktokolwiek się dowiedział o treściach w nim zawartych, bo zakładam, że wystąpieniem złożonym do protokołu w debacie o drugiej nad ranem pies z kulawą nogą się nie zainteresuje.
A zatem:

WPIS O PALCU I RĘCE

30 października 2008 r. WPIS O PALCU I RĘCE
Poseł Mularczyk może spać spokojnie. Rzecznik dyscyplinarny Naczelnej Ray Adwokackiej umorzył prowadzone przeciw niemu postępowanie o naruszenie etyki i reguł wykonywania zawodu adwokata podczas postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, kiedy z upoważnienia marszałka Sejmu (byłem nim wówczas ja) reprezentował Wysoką Izbę w sprawie konstytucyjności ustawy lustracyjnej.

PRZEPROSINY

Warszawa, dn. 23 lipca 2008 r.

WPIS O UBOLEWANIU

18 lipca w Radiu TOK FM w rozmowie z redaktorem Jackiem Żakowskim pan poseł Marek Suski wypowiadał się o mnie,stwierdzając między innymi: „Ludwik Dorn jako osoba o niezwykłej inteligencji wykazuje pewne cechy autystyczne”. Nie komentowałbym w żaden sposób stwierdzeń pana posła Suskiego na mój temat, gdyby był,tak jak ja, szeregowym posłem i szeregowym członkiem partii.

WPIS O NADZCHODZĄCEJ KONTRREWOLUCJI

Z wielką troską i niepokojem obserwuję to, co dzieje się w polskiej polityce w związku z publikacją książki o związkach Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. am, jako że jestem politykiem, narzuciłem sobie, jeśli chodzi o temat książki, samoograniczenia: uważam, że w dyskusji, którą wywołała, czynni politycy powinni wypowiadać się powściągliwie, a najlepiej milczeć (choćby przez uchylanie się od odpowiedzi na pytania),