Wojna w dzień olimpiady.


Od kilku miesięcy gęstniała atmosfera wokół nieuznawanej na arenie międzynarodowej Osetii Południowej. I choć mały kaukaski naród obiektywnie ma znacznie więcej argumentów dla niepodległości niż uznawane przez Polskę Kosowo to rzeczywistością Osetyńczyków jest międzynarodowa izolacja i brak poparcia. W Polsce dodatkowo Osetia naraża się politycznym przyjaciołom władz w Tbilisi i nieprzyjaciołom Moskwy.