Rodzina Lisów okazuje się być nieocenionym skarbem dla telewizji PiS-u i jej prezesa. Tomasz Lis odpalił z impetem swój program, do którego zaprasza na zmianę licznych gości, od prawa do lewa, co jest dowodem na pluralizm w TVP. Jego małżonka, Hanna, miała być zaś dowodem na to, że w telewizji publicznej nie jest tylko pluralistycznie i mądrze, a jest też pięknie.
Feed: Blog Marka Siwca











