9-VIII napisałem: Jeśli ktoś pyta mnie, kto w [konflikcie Gruzja - Osetia] ma rację i jakie jest rozwiązanie, odpowiadam: „Nikt – i dobrego rozwiązania nie ma”. Rozpętano tam bowiem Demona Nacjonalizmu – i tylko patrzeć, jak między żyjącymi do tej pory spokojnie Gruzinami i Osetyńcami rozpocznie się rzeź, jak nie przymierzając na Wołyniu miedzy Ukraińcami, a Polakami











